Uwaga / praktyka
12 Metrów: Spokój i Klasa (Pasmo WARC)
Jeśli szukasz odpoczynku od szumu i zakłóceń, 12 metrów jest dla Ciebie. To jedno z najspokojniejszych pasm na falach krótkich. Nie ma tu tłoku, a eter jest czysty jak poranek w górach.
Co warto wiedzieć o łącznościach?
Słońce rozdaje karty: Pasmo ożywa głównie podczas maksimum słonecznego. Wtedy otwiera się na długie godziny i pozwala na stabilne, dalekie łączności.
Efekt zorzy: Kiedy na Słońcu dochodzi do silnych wybuchów, dzieją się rzeczy niezwykłe. Możesz nawiązać łączność przez odbicie od zorzy. To prawdziwa gratka dla fanów telegrafii (CW) - sygnał ma wtedy specyficzny, „chropowaty” dźwięk, którego nie pomylisz z niczym innym.
Skąd ta nazwa „WARC”?
Pewnie usłyszysz, jak starsi stażem koledzy mówią o „pasmach WARC” (12m, 17m i 30m). Choć puryści językowi kręcą na to nosem, nazwa wzięła się od światowych konferencji radiokomunikacyjnych (World Administrative Radio Conference). To właśnie w 1979 roku, po twardych negocjacjach, wywalczono te pasma dla nas, amatorów. Szacunek dla przeszłości nakazuje o tym pamiętać.
Ważna zasada: Tu się nie ścigamy
Zapamiętaj jedną, złotą zasadę: na 12 metrach nie ma zawodów. Zgodnie z zaleceniami IARU, te pasma mają służyć do normalnych rozmów i testów, a nie do wyścigu szczurów o punkty. Dzięki temu panuje tu niespotykany nigdzie indziej spokój.